Motywacja jest zmienna, dlatego lepiej budować nawyki niż liczyć wyłącznie na zapał. Ustal stałe pory treningu i traktuj je jak ważne spotkanie.
Pomaga też realistyczny cel, np. trzy treningi tygodniowo przez cztery tygodnie. To cel konkretny, mierzalny i możliwy do wykonania.
Świętuj małe postępy: lepszą wydolność, więcej energii czy poprawę techniki. Takie sygnały utrzymują zaangażowanie na dłużej.